Winnice Grecji - RODOS


Data dodania:
Autor: Winiarze.pl
Wyświetleń: 8313
Twoja opinia:
Średnia opinia: 5.00
Liczba opinii: 1


Właśnie powróciłem z wycieczki na grecką wyspę Rodos. Postaram się coś Wam opisać.


Nie była to wprawdzie wyprawa typowo winiarska, raczej krótki urlopik wypoczynkowy, ale zetknąłem się przy okazji z winiarstwem na tej skalistej wysepce, porobiłem kilka fotek i teraz Wam je przedstawię.

Będąc na RODOS odwiedziłem dwie winnice - państwową wytwórnie C.A.I.R. oraz drugą co do wielkości winnicę prywatną.

Pierwszą bardzo pobieżnie zwiedziliśmy ze względu na póŸną dla nich już porę, było po 15

[thumb36]


więc załapaliśmy się tylko na degustacje kilku gatunków win i szybki zakup kilku z nich.

[thumb37]

Obok budynku czekały juz samochody z winogronami które nazajutrz miały być przerabiane w cudowny napój

[thumb38]

Jak widać winogrona dowożą czym sie da ;)

[thumb55]


Nie dotarłem na zaplecze wytwórni , zresztą po kilku degustacjach i panującym wokoło upale nie miałem już na to zbyt wielu sił ;)

Następną wytwórnię tym razem już prywatną odwiedziłem przez przypadek, przy drodze stała tablica z zachęcającym napisem

[thumb39]

Po lewej widać już było zbiorniki i palety z butelkami

[thumb40]

Przy wejściu stały eleganckie klasyczne korkownice

[thumb41]

[thumb42]

Tuż obok budynku rozciągało sie małe poletko z winogronami,

[thumb43]

mimo że zjeŸdziłem całą prawie wyspę były to jedyne winorośle które tam widziałem, nie licząc przydomowych poletek.
Zapewne głęboko ukrywają je przed turystami - ciekawe dlaczego??


Przed wytwórnią stały też inne eksponaty

[thumb44]


Co do niektórych nie miałem wątpliwości co do przeznaczenia

[thumb49]


Obok pieknej praski zrobiłem sobie nawet zdjęcie ;)

[thumb50]


Niektóre zaś stanowiły dla mnie zagadkę??

[thumb51]


dlatego też zrobiłem zdjęcie z dwóch stron

[thumb52]


Wewnątrz wytwórni oprócz dalszych dziwnych eksponatów

[thumb47]


Znajdowały się pomieszczenia produkcyjne

[thumb45]


Nigdzie nie widziałem szklanych gąsiorów ;(

[thumb46]


Oczywiście nie obyło się bez degustacji i małych zakupów

[thumb48]

Ten kielich po lewej to mój ;) Bo akurat robiłem zdjęcie ;)
Wino w nim się znajdujące to wytrawne różowe. Bardzo smaczne.
Oczywiście przywiozłem sobie pamiątki z RODOS ;),

[thumb53]


od lewej: kapslowana RETZINA, bardzo popularne greckie wino, o żywicznym gożkawym smaku, zapijałem się nim już w Polsce, tam jest popularniejsze prawie od wody i tyle samo też kosztuje ;),więc mając do wyboru picie ich niesmacznej wody pseudomineralnej wybierałem oczywiście Retzinke, potem SUMA - lokalny bimberek, oraz wódka OUSO (grecka wódka o zawartości alkoholu do 48% o smaku anyżkowym. Podawana zazwyczaj z wodą (w dodatkowej szklance) po rozcieńczeniu wodą zmienia kolor na mleczny.)

[thumb54]


Tutaj widać na górze lokalny likier ziołowy SETTE ERBE (siedem ziół), od lewej wytrawne wino musujące wytwórni CAIR, pyszne czerwone wytrwane tego samego producenta, oraz wino różane z drugiej co do wielkości winnicy na RODOS.
Ogólnie wyprawa dość udana, jeśli ktoś będzie z wizytą na Greckiej wyspie RODOS, polecam odwiedziny w winnicach, nie tylko ze względu na darmową degustacje ;).


Pozdrawiam
marG


Nasza strona internetowa może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić. Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych.

© Piotr Hałas 2012